RSS
sobota, 02 października 2010
............
Kiedy mnie już nie będzie

Siądź z tamtym mężczyzną
twarzą w twarz,
kiedy mnie już nie będzie.
Spalcie w kominie
moje buty i płaszcz,
zróbcie sobie miejsce ...

A mnie oszukuj mile
uśmiechem, słowem, gestem,
dopóki jestem, dopóki jestem.

Płyń z tamtym mężczyzną
w górę rzek,
kiedy mnie już nie będzie,
znajdźcie polanę, smukłą sosnę i brzeg,
zróbcie sobie miejsce ...

A mnie wspominaj czule,
że mało tak się śniłem,
a przecież byłem, no przecież byłem.

Dziel z tamtym mężczyzną
chleb na pół,
kiedy mnie już nie będzie,
kupcie firanki, jakąś lampę i stół,
zróbcie sobie miejsce ...

A mnie bezczelnie kochaj,
choć smutne śpiewki przędę,
bo przecież będę, no przecież będę.

 

Agnieszka Osiecka

 

I poczekam, aż będe potrzebny.

17:56, garfield_cat
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 30 września 2010
Bezpański pies...

Bezpański pies swoją kość wziął i poszedł na poszukiwanie krainy szczęścia, krainy istniejącej tylko w jego wyobraźni.

13:05, garfield_cat
Link Komentarze (2) »
wtorek, 28 września 2010

Kręci mi sie w glowie, rzygac mi sie chce.

Chyba za duzo wypilem.

Ale jedynym wyjsciem , bylo sie upic.

 

22:52, garfield_cat
Link Komentarze (4) »
czwartek, 23 września 2010
Umrzeć z miłości
Umrzeć z miłości

Chociaż raz
warto umrzeć z miłości.
Chociaż raz.
A to choćby po to,
żeby się później chwalić znajomym,
że to bywa.
Że to jest.
...Umrzeć.
Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady
obok innych nieboszczków listów
i nieboszczek pamiątek
i cierpieć...
Cierpieć tak bosko
i z takim patosem,
jakby się było Toscą
lub Witosem.
...I nie mieć już żadnych spraw
i do nikogo złości.
I tylko błagać Boga, by choć raz,
choć jeszcze jeden raz
umrzeć z miłości.

 

/Agnieszka Osiecka/

 


00:19, garfield_cat
Link Komentarze (1) »
niedziela, 19 września 2010
Bo musi być początek

I musi być koniec. Tak jest od dawien dawna.

No ale zacznijmy od początku...

Jestem facetem, który trochę narozrabiał w życiu, stara się wziąć w garść, i próbuje to wszystko co zepsuł - naprawić. Gdy myślę że już jest ok, i zaczyna się układać wszystko, spadam na ziemie, i stwierdzam że to jeszcze nie ten moment. Nie ten moment by to wszystko naprawić.

Ale wierzę, że przyjdzie niedługo czas, gdy będę mógł wszystko, to co zepsułem - naprawić. Że będę mógł, spojrzeć sobie w oczy i powiedzieć - jesteś chłopie na dobrej drodze.

Wierzę że już niedługo to wszystko co się w tej chwili dzieje, będzie tylko złym wspomnieniem.

Bo kiedyś przecież, wszystko się poukłada. Musi.

20:50, garfield_cat
Link Komentarze (10) »
1 ... 51 , 52 , 53